Style Switcher

Zmiana rozmiaru tekstu

-A A +A

login menu

Międzynarodowy Rynek Węgla w czerwcu 2020 r.

Karty podstawowe

Międzynarodowy rynek węgla w czerwcu, w dalszym ciągu poddany był trendom spadkowym, mimo pewnych niewielkich symptomów ożywienia wynikających z nadziei na wzrost popytu w kluczowych terminalach węglowych. Brak równowagi popytowo-podażowej w połączeniu ze wzrostem produkcji energii ze źródeł odnawialnych, niskimi cenami gazu oraz słabymi prognozami w zakresie popytu na surowiec, to podstawowe przyczyny takie sytuacji. Niemniej w ujęciu regionalnym pojawiły się jeszcze dodatkowe uwarunkowania, które determinowały sytuację zarówno w obszarze Azji –Pacyfiku jak i Atlantyku.

Na obszarze Atlantyku początek miesiąca przyniósł niewielki wzrost cen, głównie w wyniku informacji na temat zakłóceń dostaw węgla z północno-zachodniej Rosji, z portu Murmańsk, gdzie zerwany został most kolejowy wykorzystywany do transportu surowca. Wskutek tego wydarzenia, rosyjski producent węgla Suek zmuszony został do ogłoszenia tzw. Siły Wyższej, a uczestnicy rynku poszukiwali alternatywnych szlaków dostaw, ponieważ okres naprawy mostu może potrwać do października.

I tak dzienny indeks CIF ARA w dniu 3 czerwca osiągnął swój najwyższy poziom od dnia 31 marca i wyniósł 47,87 USD/t. Niemniej słabe fundamenty popytowo-podażowe w europejskiej części rynku w połączeniu ze spadającą konsumpcją węgla w Europie, utrzymały spadkową tendencję indeksu CIF ARA z niewielkimi tygodniowymi wahaniami na przestrzeni całego miesiąca. Ostatni tygodniowy indeks CIF ARA, którego notowanie przypadło na 26 czerwca, wyniósł 46,78 USD/t.

Łączna produkcja energii z węgla w Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii oraz Francji w maju, w ujęciu r/r, obniżyła się o 57% i wyniosła średnio 2,4GW. To wskazuje, że konsumpcja surowca o parametrach NAR 5800 kcal/kg w ww. czterech krajach obniżyła się do około 660,6 tys. ton z poziomu 1,5 mln ton rok wcześniej, przy założeniu, że węgiel zużywany jest w elektrowniach o 40%-owej rentowności.

W innych częściach tego regionu, tj. w Turcji, konsumpcja utrzymywała się na wysokim poziomie pomimo słabszego zapotrzebowania na energię i niską produkcję energii z paliw odnawialnych. Konsumpcja węgla w Turcji w maju wyniosła 4,4 mln ton i w ujęciu r/r  wzrosła o 450 tys. ton. Niemniej nie jest pewnym, czy wzrostowy trend konsumpcji węgla utrzyma się w tym kraju, gdyż ze względu na nadchodzący szczyt letniego zapotrzebowania, Turcja może zwiększyć produkcję hydroenergii.

Natomiast na obszarze Azji-Pacyfiku, załamanie popytu obserwowane przed wybuchem pandemii Covid-19, pogłębiło jeszcze bardziej złą sytuację producentów oraz eksporterów tej części międzynarodowego rynku.

Obecna nadpodaż na międzynarodowym rynku węgla, szacowana na około 40 mln ton zmusiła kraje takie jak Indonezja czy Kolumbia do ograniczenia produkcji i weryfikacji swoich celów produkcyjnych, by zapobiec dalszemu spadkowi cen.

Indonezyjski Związek Górnictwa zwrócił się do swoich członków – producentów surowca w kraju o to, by ograniczyli oni produkcję w okresie czerwiec-grudzień o około 40-50 mln ton, a kolumbijski rząd ograniczył swój cel produkcyjny zarówno w zakresie węgla energetycznego jak i koksowego na rok 2020 o 6,6 % tj. do 77 mln ton, zwracając uwagę, że najgorszym scenariuszem byłaby produkcja na poziomie 60 mln ton.

Obecnie obserwowane ograniczenie popytu ze strony Indii oraz Chin, w połączeniu z wysokim poziomem zapasów w tych krajach, prawdopodobnie jeszcze bardziej zwiększy nadpodaż na światowym rynku.

W Indiach, które były dotychczas kluczowym odbiorcą surowca z RPA, zgodnie z najnowszymi prognozami Międzynarodowego Funduszu Walutowego przewiduje się, że PKB w roku fiskalnym 2020 skurczy się o 4,5%, głównie wskutek długiej kwarantanny oraz wolniejszego niż zakładano ożywienia. Jest to korekta w dół o 6,4% w porównaniu do prognozy tej instytucji z kwietnia.

Zdaniem analityków, nawet w przypadku powrotu ożywienia na rynku Indii, nie spowoduje to wzrostu popytu na import zamorski, ponieważ w czerwcu zapasy surowca znajdowały się na poziomie znacznie wyższym w stosunku do średnich sezonowych. Natomiast zapasy węgla w elektrowniach, które zużywają węgiel importowany jako surowiec pierwszego bądź drugiego wyboru, wzrosły do najwyższych historycznych poziomów i w kwietniu wyniosły 24,6 mln ton wobec 10 mln ton w analogicznym okresie w roku ubiegłym.

W związku z powyższym, w czerwcu niski popyt powodował spadek cen w terminalu RB w RPA, gdzie tygodniowy indeks FOB dla surowca o parametrach NAR 6000 kcal/kg na przestrzeni całego miesiąca obniżył się o prawie 10 USD/t i na dzień 26 czerwca, spadł poniżej 50 USD/t do 49,83 USD/t. Niemniej pozostał on powyżej dotychczasowego najniższego odnotowanego poziomu z 21 kwietna, kiedy wyniósł 41,88 USD/t.

Podobna sytuacja miała miejsce na rynku węgla australijskiego, obejmującego węgiel o różnych parametrach, który trafia głównie na rynek Chin.

W następstwie dużego wzrostu importu węgla w pierwszym kwartale, od marca Chiny stopniowo rozpoczęły wprowadzanie wszelkich działań ograniczających poziom importu węgla, tak by zwiększyć stopień niezależności energetycznej rodzimego przemysłu.

Coraz bardziej rygorystyczne restrykcje importowe obowiązujące w portach chińskich doprowadziły do zmniejszenia importu węgla do Chin, który według danych z maja zmniejszył się o blisko 20% w porównaniu do poziomu z  ubiegłego roku pomimo, iż odnotowano wzrost popytu zarówno w segmencie energetyki jaki i  przemysłu.

Wyczerpywanie przydzielonych w portach kwot na surowiec importowany w połączeniu z trudnościami w procedurach celnych, na które napotykali eksporterzy surowca z Australii spowodowało, z jednej strony znaczy spadek cen surowca australijskiego, a z drugiej wzrost cen węgla krajowego, ze względu na zbliżający się okres szczytowego zapotrzebowania na energię w okresie letnim.

I tak ceny chińskiego węgla wzrosły w dniu 10 czerwca do 558 juanów za tonę (78,90  USD/t) FOB Qinhuangdao w porównaniu do 543 juanów za tonę (76,91 USD/t) w dniu 2 czerwca, w odpowiedzi na zwiększone zużycie węgla krajowego zarówno w ramach istniejących kontraktów długoterminowych, jak i sprzedaży spot.

Natomiast indeks NEWC obniżył się na przestrzeni miesiąca o 4,08 USD/t i na dzień 26 czerwca wyniósł 51,58 USD/t. Systematycznie spadały również ceny surowca australijskiego o wysokiej zawartości popiołu tj. o parametrach NAR 5500 kcal/kg, który cieszy się dużą popularnością wśród chińskich odbiorców. Cena surowca FOB Newcastle o parametrach NAR 5500 kcal/kg w ostatnim tygodniu miesiąca była o 0,80 USD/t niższa w porównaniu do trzeciego tygodnia miesiąca i wyniosła 37,79 USD/t. Wiele chińskich elektrowni narzekało na brak możliwości zakupu tańszego węgla z importu w wyniku nałożenia restrykcji importowych, próbując złagodzić te niedogodności poprzez ograniczenie produkcji.

W opinii analityków, mimo pojawienia się różnicy pomiędzy ceną chińskiego węgla krajowego i tego pochodzącego z importu, przy dobrym zaopatrzeniu w surowiec firm energetycznych w połączeniu z  kwotami importowymi, jakiekolwiek wzrost importu i cen będzie ograniczony.
Produkcja węgla w Chinach w okresie pięciu miesięcy 2020 r. wzrosła o 3,8% w skali roku do 1,15 mld ton wg Platts Analytics, a prognoza na ten rok przewiduje 4% wzrost wydobycia do 3,85 mld ton. Zdaniem komentatorów, Chiny nie potrzebują takiej ilości surowca, zatem kwoty importowe pozostaną utrzymane. W dłuższej perspektywie produkcja węgla i jego zużycie będą rosły, natomiast globalny eksport węgla transportowanego drogą morską będzie musiał stawić czoła trudnościom wynikającym z wysiłków prowadzonych przez Chiny na rzecz niezależności od importu węgla. Analitycy i przedstawiciele przemysłu spodziewają się spadku importu aż o 25% począwszy od lipca.

 

Powyższa informacja stanowi podsumowanie przeglądu publikacji prasowych z miesiąca czerwca 2020 r., dotyczących światowego rynku węgla.