Style Switcher

Zmiana rozmiaru tekstu

-A A +A

login menu

Międzynarodowy Rynek Węgla w marcu 2020 r.

Karty podstawowe

Sytuacja na międzynarodowym rynku węgla w marcu podążała nowym „koronawirusowym trendem”, który swój początek miał już w styczniu, a w dwóch kolejnych miesiącach nabrał jeszcze większego rozpędu. Trend ten, który jest absolutnie bezprecedensowym zjawiskiem w całej gospodarce światowej, dewaluuje cały dotychczasowy układ wzajemnych odziaływujących na siebie gospodarczych zależności, zarówno w skali makro jaki i mikro.

Najbardziej dotkliwe reperkusje tego zjawiska  miały miejsce na rynku Azji-Pacyfiku, w części południowoafrykańskiego terminalu RB w RPA, oraz portów indonezyjskich, głównie w wyniku narastającej presji spadającego zapotrzebowania ze strony Indii, które w okresie ostatniego kwartału 2019 r. systematycznie zwiększały zakupu surowca z importu, wskutek wzmożonego popytu ze strony sektora żelaza gąbczastego. Niemniej w marcu tygodniowy indeks FOB RB systematycznie spadał i na przestrzeni całego miesiąca obniżył się o 4,67 $/t osiągając w ostatnim tygodniowym notowaniu poziom 65,50 $/t (według notowania platformy GlobalCoal).

Szalejąca pandemia doprowadziła do zamknięcia terminalu RB w dniu 26 marca, w którym ogłoszono działanie siły wyższej w odpowiedzi na 21-dniowa blokadę w całym kraju. Władze terminalu przewidują, że eksport zamorski w tym czasie obniży się o około 4-5 mln ton. Jednocześnie swoją działalność ograniczyła kolejowa sieć transportowa, która obsługiwała transport surowca do terminalu.

W ramach bardzo ograniczonej działalności terminalu, dopuszczalne było zwolnienie z blokady jedynie w pojedynczych uzasadnionych indywidualnie przypadkach. Jednocześnie w ostatnim tygodniu miesiąca podobną blokadę wprowadzono w Indiach, co spowodowało załamanie się popytu, ale prawdopodobnie zrekompensowało możliwe wzrosty cen.

Sytuacja ta wywołała znaczny niepokój w zakresie ograniczenia dostaw wysokogatunkowego surowca na całym międzynarodowym rynku, tym bardziej, że zostały również wstrzymane dostawy z Kolumbii, która ograniczyła swój eksport w oparciu o te same powody.

Z kolei wzrost przypadków zakażeń koronawirusem w Indonezji przełożył się na bardziej restrykcyjną kontrolę statków wypływających z Kalimantanu, co wpłynęło na spadek cen surowca indonezyjskiego.

W dniu 13 marca dzienny indeks według S&P Global Platts dla surowca indonezyjskiego o parametrach 4200 kcal/kg w dostawie 7-45 dni na warunkach FOB Kalimantan, osiągnął najniższy poziom od 7 miesięcy i wyniósł 32 $/t. Niemniej zdaniem obserwatorów, sytuacja ta nie powinna wpływać na spadek cen, o ile Chiny nie zdecydują się na kolejne obostrzenia i dalszą kwarantannę przypływających statków indonezyjskich.

Z kolei indonezyjscy producenci utrzymują, że wzrost odnotowanych przypadków zarażonych koronawirusem w kraju nie powinien wpłynąć na plany wydobycia i produkcji ani też wywołać zwiększonej kontroli statków przez inne kraje, co byłoby uzasadnione w przypadku potwierdzenia obecności wirusa na obszarach wydobywczych. Niemniej, dotychczas taka sytuacja nie miała miejsca.

Mimo znaczących utrudnień i obostrzeń na obszarze Azji–Pacyfiku, na którym głównym rozgrywającym nadal pozostają Chiny, sytuacja australijskich producentów węgla nie była aż tak niekorzystna jak innych uczestników tego obszaru rynku.

Początek miesiąca sprzyjał aktywności handlowej, tym bardziej, że Chiny nadal utrzymywały niższe opłaty portowe a silniejszy juan w stosunku do dolara wraz z niższymi cenami zachęcały chińskich trejderów do importu większych wolumenów surowca o wysokiej zawartości popiołu, mimo iż fundamenty rynku pozostawały najwyraźniej słabe uwzględniając wysoki poziom zapasów w nadbrzeżnych elektrowniach.

Na dzień 6 marca, cena surowca o parametrach NAR 5500 kcal/kg, który obok surowca NAR 6000 kcal/kg jest najbardziej  popularnym gatunkiem w tej części rynku, wyniosła 54,64 $/t i w stosunku do analogicznego notowania w ostatnim tygodniu lutego obniżyła się o 1,13 $/t. Na początku miesiąca zrealizowano również przynajmniej pięć transakcji z dostawami w kwietniu i w maju, których ceny oscylowały na poziomie 54,50-55,20 $/t, przy czym większość z nich kierowana była do Chin.

Cena tego gatunku surowca mimo niewielkich spadków, utrzymywała się na relatywnie wysokim poziomie przez resztę miesiąca, głównie dlatego, iż Chiny stopniowo powracały do aktywności gospodarczej po walce ze skutkami epidemii. Sprzyjały temu takie czynniki, jak zwiększona konsumpcja węgla w głównych elektrowniach nabrzeżnych czy rosnące ceny cementu w wielu regionach Chin, które wskazywały na wzrost popytu na surowiec w nadchodzących tygodniach, bowiem sektor ten jest największym konsumentem węgla w tym kraju.

Niższe koszty frachtów w przypadku statków Capesize, na szlaku z Newcastle do Południowych Chin, zostały oszacowane przez niektórych uczestników rynku na 6 $/t i również stanowiły zachętę do zwiększenia popytu mimo, iż zapasy krajowe w Chinach pozostawały na wysokim poziomie.

Niemniej szanse na długoterminowe utrzymanie ich zwiększonej aktywności handlowej prawdopodobnie zostaną stłumione przez trejderów węgla australijskiego, którzy chcą skorzystać z obniżonych opłat portowych. Jednak dotychczas niepotwierdzone informacje ze strony służb celnych w Chinach dotyczące zmniejszenia kwot importowych, prawdopodobnie ograniczą zapotrzebowanie na surowiec.

Z kolei aktywność handlowa w europejskiej części rynku nie była aż tak stłumiona jak można by oczekiwać w związku z panująca pandemią.Jednak perspektywy dla tego obszaru rynku nie są zbyt optymistycznie. Ponadto, spadające ceny uprawnień do emisji, które powiązane są z kontraktami futures tylko w ciągu jednego tygodnia obniżyły się o 33%, co jest skutkiem wyprzedaży związanej z koronawirusem.

Niemniej ceny w europejskich portach ARA na przestrzeni marca, nie podlegały gwałtownym wahaniom. Początek miesiąca przyniósł pozytywne nastroje ze względu na zwiększoną konsumpcję surowca w Niemczech oraz poprawiającą się płynność na skutek pojawienia się na platformie transakcyjnej ofert na maj. W ostatnim tygodniu miesiąca wskutek ograniczenia dostaw z Kolumbii, ceny dodatkowo uległy wzmocnieniu. .

Według notowań Argusmedia, tygodniowy indeks CIF ARA w pierwszym tygodniu marca wzrósł o 1,13 $/t w porównaniu do notowania z ostatniego tygodnia lutego i wyniósł 47,23 $/t, podczas gdy w ostatnim tygodniowym notowaniu miesiąca wzrósł do 50,70 $/t.

Wzrost cen nastąpił mimo spadających cen stawek frachtowych na kluczowych szlakach atlantyckich, które z końcem miesiąca obniżyły się do 5,70 $/t na dzień 27 marca wobec 6,10 $/t na dzień 20 marca.

Jednak według analityków mało prawdopodobne jest długotrwałe ożywienie cen, za czym przemawiają takie czynniki jak osłabienie zapotrzebowania ze względu na porę wiosenną, zwiększona produkcja energii z wiatru oraz ujemne marże generacji zarówno dla elektrowni węglowych jak i gazowych.

Głęboki skutek ekonomiczny wynikający ze wstrzymywania działalności operacyjnej w całej Europie spowoduje znaczący spadek emisji nie tylko z sektora energetycznego, w efekcie spadku popytu na energię w przemyśle, ale również z gałęzi przemysłu objętych systemem ETS a także ograniczeń w krajowym transporcie lotniczym.

W wyjątkowo trudnej sytuacji znajduje się również cały sektor węglowy w USA. Przy pogarszających się w ostatnim czasie perspektywach dla energetyki węglowej, to obecne ograniczenia w przemyśle wywołane koronawirusem, znacząco zmniejszą popyt na energię w USA.

Według prognoz Agencji Moody’s, w USA nastąpi spadek krajowego popytu na węgiel energetyczny w krótkim horyzoncie czasowym, niemniej słabe fundamenty energetyczne w połączeniu z trudnymi warunkami na rynku kapitałowym prawdopodobnie będą prowadzić do znacznej ilości upadłości w sektorze węglowym i zapowiedzi kolejnych zamknięć kopalń w okresie najbliższych dwóch lat.

Tym bardziej, iż popyt na węgiel amerykański spadł znacząco w ostatnich latach i przewiduje się, że nadal będzie spadać w 2020 r. mimo, iż część producentów posiada kontrakty zawarte w okresie silnego rynku i koszty różnią się znacząco pomiędzy poszczególnymi kopalniami, ale mało prawdopodobnym jest by ceny węgla w Europie nadal wspierały eksport z USA na poziomach notowanych w 2019 r., które już były o 20% niższe niż w 2018 r.

Powyższa informacja stanowi podsumowanie przeglądu publikacji prasowych z miesiąca marca 2020 r., dotyczących światowego rynku węgla.